Trzecia droga inwestowania w nieruchomości mieszkaniowe

Ponieważ wirtualne biuro zrzesza niezłomnych przedsiębiorców to warto w tym miejscu napomknąć, w jaki sposób przedsiębiorca mógłby zapewnić sobie godną starość.
Zacznijmy więc od nietypowej definicji.
Nieruchomość mieszkaniowa to taka, którą możesz kredytować na 30 lat w przeciwieństwie do lokalu komercyjnego.
Inwestowanie w nieruchomości mieszkaniowe bardzo często polega na znalezieniu nieruchomości perspektywicznej i jej wynajmowaniu. Przykładowo, szukamy apartamentowca położonego przy dużym skupisku biurowców, kupujemy w nim mieszkanie, wynajmujemy ludziom z korporacji. Jest to dość typowy scenariusz.
Najbardziej pozytywną stroną tego rozwiązania jest to, że najprawdopodobniej kupiliśmy mieszkanie ( apartament ) w nowym apartamentowcu lub w nowym bloku a dzielnica, w której są biurowce i ciągle budują się kolejne biurowce prężnie się rozwija. Niestety sporym negatywem całej transakcji jest rentowność tego przedsięwzięcia.
Nie można oczywiście powiedzieć, że to się nie opłaca, ale powiedzmy sobie szczerze, iż opłacalność jest taka sobie.
Licząc opłacalność należy rozważyć dwa scenariusze.

Scenariusz 1, czyli ryzyko stopy procentowej


W pierwszym scenariuszu wzieliśmy kredyt na 100% wartości nieruchomości + kredyt na jej wykończenie ( oczywiście takich kredytów już nie ma, ale dla uproszczenia pomijamy ten fakt ) a ponieważ apartament kupiliśmy od dewelopera to nie trzeba było płacić 2% PCC, więc u notariusza nie straciliśmy zbyt dużo pieniędzy ( 2-4 tys zł za całość aktów notarialnych, czyli aktu przedwstępnego i ostatecznego ). Jest to scenariusz, w którym co prawda nic nie zarabiamy na nieruchomości, ale za to najemca spłaca nasz kredyt. Czyli nabywamy nieruchomość na raty, głównie ( nie wyłącznie, ale głównie ) z pieniędzy najemcy. Należy pamiętać, że jesteśmy tym samym bardzo narażeni na ryzyko stopy kredytowej.
Można więc uznać ( i o tym powinien każdy pamiętać ), że jest to rozwiązanie dla osoby zamożnej.
Jeśli pobierasz 2000 zł czynszu a Twoja rata bankowa to 1800 zł to pamiętaj, iż Twoje ryzyko jest takie, że ta rata w pewnym roku spłaty może wynieść nie 1800 zł tylko 5500 zł. Musisz więc być osobą zamożną, dla której krótkookresowo nie ma większego znaczenia czy rata jest 1800 zł czy 5500 zł.
Jeśli jesteś osobą, która przy wzroście raty z 1800 zł do 3000 zł od razu zbankrutuje, albo nie będzie spać po nocach to tego typu budowanie majątku po prostu nie jest dla Ciebie.

Scenariusz 2, czyli przewalanie gotówki w mieszkanie inwestycyjne


Drugi scenariusz zakłada zakup tego apartamentu za gotówkę. Teoretycznie bardzo zyskujesz, bo na lokacie oprocentowanie wynosi teraz 2% a z apartamentu rentowność wyniesie może 5%. Jesteś do przodu.

Alternatywa dla gotówki


Pamiętaj jednak, iż za tą samą gotówkę możesz kupić lokal handlowy, w którym rentowność wynosi ponad 8%.
Spis takich lokali znajdziesz chociażby na stronie zostanrentierem.com/oferty/lokale/
W przypadku lokalu handlowego nie będziesz się też użerać z najemcą, który ma prawo mieszkać, bo zaszedł na przykład w ciążę, ale chwilowo nie płaci, bo nie ma z czego. Należy jednak zwrócić uwagę, że z lokalem handlowym też może być jakiś problem, jeśli wynajmie go grupa dobrze zbudowanych panów i urządzi w nim salon jednorękich bandytów.
A może ktoś komuś nieletniemu sprzeda alkohol i lokal nie będzie miał licencji na jego sprzedaż ? Sprawdź czy wtedy czynsz jest taki sam. Umowy najmu wielkich sieci piszą zespoły prawne.
Kolejną alternatywą dla rentowności mieszkania kupionego za gotówkę są tanie akcje. Należy tu wybrać albo tani rynek akcji, albo tani segment światowej gospodarki ( w który obecnie wielcy inwestorzy nie chcą inwestować ) a który za to płaci od 3-5% dywidendy. Uzyskujesz podobną rentowność, jak w inwestycji w mieszkanie, pieniądze możesz inwestować poprzez zagraniczną spółkę, która od inwestycji kapitałowych nie płaci podatku. Oczywiście nie wkładasz pieniędzy w jeden podmiot notowany na jednej giełdzie tylko dywersyfikujesz swój wkład na 100-200 podmiotów na całym świecie a w trakcie 10 lat Twojej inwestycji część akcji tych podmiotów może wzrosnąć na wartości o 100%, jeśli zainwestowałeś pieniądze w te podmioty, w które w danym momencie wielcy inwestorzy nie chcieli w ogóle inwestować.
Więcej zapewne dowiesz się na stronie independenttrader.pl

Trzecia droga


Ale jest też trzecia droga, jeśli nie interesują Cie żadne akcje a chcesz pojechać trochę po bandzie i zakredytować się na 30 lat. Trzecia droga polega również na wystawieniu się na ryzyko stóp procentowych, ale z jednoczesnym tworzeniem poduszki bezpieczeństwa w postaci stale rosnących oszczędności, które trzymać będziesz w jakiejś pewnej walucie, pewniejszej niż polski złoty. Korzystając z tej trzeciej drogi musisz znaleźć sobie przewodnika-informatora, który znajdzie Ci zrujnowane, tanie, duże mieszkanie dwupokojowe i da Ci wiedzę co zrobić by podzielić to mieszkanie na 5 pokoi dla studentów. Przewodnik ten musi Ci znaleźć także zarządcę nieruchomości, żebyś nie użerał się wieczorami po pracy z wiecznie nieogarniętymi studentami i nie szukał ich po knajpach, do których uciekli wydać Twój czynsz.
Zauważ kontynuując niżej czytanie tego artykułu, iż opcja ta zarabia co miesiąc dodatkowy dochód a więc w opcji tej stać Cię na wynajęcie tego zarządcy nieruchomości.
W tej trzeciej drodze nie ma co liczyć na to, że inwestujesz w jakiś perspektywiczny apartamentowiec w dzielnicy biurowej, ale raczej nie wystawiasz się na ryzyko stopy procentowej, przynajmniej nie aż tak bardzo.
W tym sposobie Twoja rata może być na poziomie 2 tys zł, ale przychód z tych wszystkich pokoi na poziomie 4 tys zł. Dobrze by więc było, gdybyś co miesiąc zamieniał nadwyżkę na na przykład franki szwajcarskie i w ten sposób tworzył sobie poduszkę bezpieczeństwa ( franki, gdyż we franku jest znikoma inflacja, więc Twoje oszczędności we franku nie będą tracić na wartości, poza tym jeśli Polska po roku 2020 faktycznie przestanie dostawać dotacje unijne w euro i nie będzie zamieniać euro na złote to kurs złotego może się osłabić ).
Jeśli więc masz ochotę pojechać po bandzie i się zakredytować np. kupując takie 3 mieszkania to robiąc to na zasadzie trzeciej drogi co prawda będziesz miał nie do końca perspektywiczne mieszkania ( nie w nowych apartamentowcach, ale może kto wie - trafisz na ładną kamienicę ? ), ale budowa majątku przebiegnie dwutorowo – nabywanie mieszkania + nabywanie oszczędności we franku szwajcarskim.
Dzięki takiej hybrydzie będziesz pod parasolem ochronnym, gdy rata chwilowo, ale znacząco wzrośnie.
Szczegóły - ALBRECHT o nieruchomościach : youtube.com/channel/UCVVnAqts2gGUDjuisd6wuZg

Materiały i informacje przedstawione na niniejszej stronie internetowej zamieszczone są jedynie w celu informacyjnym. Nie stanowią one porady inwestycyjnej. Potencjalni inwestorzy są całkowicie odpowiedzialni za dokonywanie własnych, niezależnych ocen i analiz.
Artykuł nie promuje też jakichkolwiek rajów podatkowych. Opisane inwestycje o ile nie mają następować w Polsce to według powyższego opisu mają następować wyłącznie w Europie.
Od wymienionych stron internetowych nie uzyskujemy żadnych wynagrodzeń.


Zespół VSL-System