Gdzie po samochód dla mikrofirmy ?

Jak wiadomo pisaliśmy już na łamach bloga wirtualnego biura odnośnie naszych typów jaki samochód można kupić do mikrofirmy, która może cechować się niestabilnym dochodem. W zależności od przyjętej strategii i zastosowania samochodu podaliśmy trzy skrajnie różne modele – Ford Ka, Dacia Sandero, Suzuki SX4 S-cross
( Maj 2017 r. - Jaki samochód do małej firmy w Warszawie ? ).
Jak więc widać temat samochodu wraca znowu na wiosnę.

Na dzień dzisiejszy Ford Ka wyszedł już ze sprzedaży i został zastąpiony Fordem Ka+.
Pomijając ten fakt to w tym artykule postaramy się opisać przykład znanej od wielu lat polskiej firmy z branży motoryzacyjnej a nie konkretne modele samochodów - czyli odpowiemy na pytanie gdzie po samochód a nie po jaki. Oczywiście w artykule tym nie będziemy twierdzić, iż jest to jedyna porządna firma z branży motoryzacyjnej, nie jest też to artykuł sponsorowany, ale wirtualne biuro ma kilku klientów, którzy podczas odbioru od nas poczty stwierdzili, że firmę tą kojarzą i to nawet od 2002 roku.

Opisywaną firmą jest Grupa PGD. Grupa ta a w zasadzie holding firm ( holding1.pl ) zajmuje się nie tylko sprzedażą samochodów nowych, różnych marek poprzez sieć salonów w całej Polsce, ale również są to komisy sprzedające samochody ( m. in. demonstracyjne ) pewneuzywane.pl, wypożyczalnia samochodów express.pl a nawet blog lub jak kto woli vlog na youtube ( youtube.com/user/BlogPGD ). Z uwagi na tak szeroką działalność PGD mamy kilku klientów, którzy na pytanie "gdzie po samochód dla mikrofirmy" udzielają odpowiedzi, że do PGD.

Zadanie takiego pytania jest w prowadzeniu mikrofirmy kluczowe. Oczywiście, gdy mikrofirma i jej właściciel mieści się w centrum Warszawy ( Śródmieście, Ochota lub bliska Wola ) i mikrofirma ta działa głównie w internecie a nierzadko wirtualne biuro w centrum to jej siedziba to bardzo długo żaden samochód może nie być potrzebny.

Można więc zacząć od takiej strategii ( strategia nr 1 ), że mikrofirma położona w centrum nie będzie miała samochodu a jej właściciel by pojechać na wakacje samochód sobie po prostu wypożyczy. Jest to o tyle dobre rozwiązanie, że taka mikrofirma nie będzie miała kosztów stałych związanych z autem i jego parkowaniem a wynajem samochodu na wakacje będzie kosztował tyle samo co opłacenie ubezpieczenia za samochód ( koszt od 1300 – 2500 zł rocznie jak ktoś ma wszelkie możliwe zniżki a wartość samochodu jest z przedziału 20 000 zł – 50 000 zł ). Za koszt ubezpieczenia można wynająć chociażby Opla Astrę na tydzień lub dłużej. I nawet w tym przypadku w grę wchodzi już kontakt z firmą PGD w postaci wypożyczalni express.pl
Wypożyczalnia ta posiada profesjonalne biuro na Mokotowie, może też dokonać podstawienia samochodu w dowolną część Warszawy za racjonalną opłatą, porównywalną do jazdy taksówką na Mokotów. Wypożyczalnia ta jest o tyle dobra, że przy oddawaniu samochodu nikt nigdy nie wmawia klientowi, że coś zniszczył albo porysował ( według naszego stanu wiedzy ). Niestety media opisywały przypadki tanich wypożyczalni aut, w których powstawały tego typu sytuacje oddając samochód. Wynajęcie auta było bardzo tanie, ale później żądano dopłat za wzięte z kosmosu zarysowania. Dlatego lepiej korzystać z wypożyczalni mającej jakąś markę, renomę i która już działa długo na rynku.
Uiszczenie kaucji też jest proste – wystarczy dowolna karta bankowa. W ofercie wypożyczalni według stanu na 2018 rok mamy Forda Ka, który jednak zalecamy do użytku po mieście. Na wakacje zalecamy samochody za 119 zł za dobę typu Opel Astra. Samochody z Express zawsze cechowały się niskim przebiegiem oraz działającą bez zarzutów klimatyzacją. Nie ma też problemu z otrzymaniem faktury VAT.

Strategia druga dla mikrofirmy to posiadanie przez nią samochodu nowego kupionego za gotówkę, najtańszego. Kilka lat temu takim samochodem był Ford KA. Kosztował w salonach 30800 zł z klimatyzacją. Obecnie ciężko jest znaleźć najtańszy samochód z klimatyzacją z salonu w takich cenach. Pamiętajmy też, iż samochodem małym typu Ford Ka da się raczej jeździć tylko po mieście. Oczywiście na siłę można też pojechać w inny rejon Polski, ale raczej w nocy jak nie ma ruchu. Mały samochód to także brak komfortu i hałas.

W strategii pierwszej skorzystaliśmy więc z wypożyczalni Express holdingu PGD, w strategii drugiej po prostu z salonu samochodowego PGD a w strategii trzeciej możemy skorzystać z komisu PGD, który ma markę pewneuzywane.pl Oczywiście inni dealerzy również mają komisy tego typu np. Bemo Motors rozwija markę zaufaneuzywane.pl, istnieje też opeluzywane.pl albo dasweltauto.pl Niemniej pozostając przy ofercie samochodów używanych PGD to należy w ofercie tej szukać samochodów oznaczonych jako "samochód własny dealera", czyli taki który służył jako samochód demonstracyjny, względnie zastępczy. Oznaczać to może, że samochód będzie na przykład roczny, będzie miał do 20 tys. km przebiegu, jego pierwszym właścicielem będzie dealer, czyli na przykład Grupa PGD, co oznacza jego sprawdzoną historię. To wszystko natomiast oznaczać będzie po pierwsze, że samochód był właściwie serwisowany ( u tego dealera ) a także, że możemy nabyć taki roczny samochód trochę taniej niż samochód nowy. Znane jest powszechnie powiedzenie "w dniu wyjazdu z salonu auto traci 10% wartości". Dobrze jest więc wypatrywać jakiś ciekawych promocji, gdyż kupując auto roczne możliwe jest, że za te same pieniądze otrzymamy samochód o szczebel wyższej klasy np. za cenę Forda Fiesty otrzymamy Focusa, co robi później różnicę w użytkowaniu.

Ze względu na tak dużą ofertę Grupy PGD uważamy tak jak kilku innych naszych klientów, którzy chodzą do wirtualnego biura pod odbiór poczty, że warto coś z tej szerokiej oferty Grupy PGD dopasować do własnych potrzeb. Jak widać można wyróżnić trzy powyższe strategie. Ze względu na użycie w temacie słowa "mikrofirma" zwracamy w powyższym artykule bardzo dużą uwagę na koszty stałe. Opcja pierwsza – brak jakichkolwiek kosztów stałych. Opcja druga – zakup najtańszego, nowego auta za gotówkę, co jest jednorazowym wydatkiem, ale powoduje najniższe możliwe koszty stałe. Opcja trzecia dla bardziej dojrzałych mikrofirm – zakup lepszego auta, ale w cenie w miarę zbliżonej do taniego auta z salonu np. roczny Focus Sedan ( 45 900 zł ) zamiast nowego samochodu Ka+, którego cena z klimatyzacją to aż 42 500 zł ( ceny ze strony ford.pl oraz pewneuzywane.pl z dnia 18 kwietnia 2018 r. ).

Pośród klientów jakich posiada wirtualne biuro zdecydowanie panuje opinia, że mikrofirma musi mieć niskie koszty stałe i kłaść największy nacisk na dobrą płynność finansową stąd nie polecamy dla mikrofirm opcji takich jak leasing czy wynajem długoterminowy. Zresztą wirtualne biuro to również ograniczenie kosztów stałych, bo nie trzeba wydawać na wynajem biura, siedziby i pracownika w tejże siedzibie. Ponieważ statystycznie większość mikrofirm ulega niestety nie rozwojowi a likwidacji to zdecydowanie warto zwrócić uwagę, co po tej likwidacji zostanie – czy nieruchomość przynosząca dalej zyski czy też umowa o leasing, którą trzeba nadal płacić.

Na koniec warto zwrócić uwagę na kolejną działalność Grupy PGD, czyli bloga youtube.com/user/BlogPGD
To nie tylko świetne źródło informacji o wprowadzanych do sprzedaży nowych modelach, ale dodatkowo muzyka użyta podczas prezentacji jest jedyna w swoim rodzaju.



Zespół VSL-System